Czy zdarza Ci się mieć plany, ale trudno jest Ci je domykać?
Zaczynasz coś z energią, a potem odkładasz na później albo tracisz zapał?
A może masz wrażenie, że dużo robisz, ale mało rzeczy naprawdę kończysz albo widzisz ich efekt?
W takich momentach może odzywać się potrzeba osiągnięć.
To potrzeba działania, realizowania celów i doprowadzania spraw do końca. Daje nam poczucie sprawczości, że mamy wpływ na swoje życie i potrafimy przechodzić od pomysłu do efektu.
Nie chodzi tu o presję ani ciągłe bycie „produktywną”.
Chodzi o wewnętrzne poczucie, że to, co zaczynamy, ma swój kierunek i domknięcie.
Kiedy potrzeba osiągnięć jest zaspokojona, czujemy satysfakcję, porządek i wewnętrzną stabilność. Mamy poczucie, że nasze działania mają sens, bo prowadzą do konkretnych rezultatów.
Dla jednej osoby będzie to dokończenie projektu, dla innej realizacja planu, wprowadzenie zmiany w życiu albo konsekwentne trzymanie się decyzji.
Gdy jej brakuje, często pojawia się chaos, odkładanie rzeczy na później, frustracja albo poczucie, że „stoję w miejscu”.
Potrzeba osiągnięć przypomina nam, że nie chodzi tylko o marzenia.
Chodzi też o to, żeby je realnie domykać w życiu.